|
|
taniec z gwiazdami ::
Rafał Cieszyński i Magdalena Soszyńska
Aktor, ukończył
wydział aktorski Szkoły Filmowej w Łodzi. Studiował również w słynnym
Lee Strasberg Acting Studio w Los Angeles.
Chociaż łódzką filmówkę ukończył z wyróżnieniem, to nie zawsze myślał
o byciu aktorem. Przez bardzo długi czas chciał być... kościelnym.
Przyczyną tych "poważnych" planów życiowych były opowieści babci,
która straszyła go diabłem. Po prostu Rafał stwierdził, że
bezpieczeństwo zapewni mu tylko praca w świętym miejscu - kościele.
Bycie księdzem wykluczał, bo ksiądz nie może mieć żony. Jako chłopiec
żył w przekonaniu, że nie ma wyboru, jak tylko zostać kościelnym.
Szczęśliwie jednak pozbył się dziecięcych strachów, a widzom stacji
TVN znany jest właśnie z roli diabła w serialu, "Anioł stróż" (reż. F.
Zylber). filmach pełnometrażowych m.in.: "Ogniem i mieczem" (reż. J.
Hoffman), "To my" (reż W. Szarek), "Inferno"(reż. M. Pieprzyca), oraz
serialach, m.in.: "Na dobre i na złe", "Fala zbrodni", "Pierwsza
miłość"(reż. P.Chmielewski/O. Khamidow) "Oficer"(reż. M. Dejczer) .
Jest także aktorem Teatru Studio w Warszawie.
Zdecydował się na udział w "Tańcu z gwiazdami", bo jest to program
należący do bardzo rzadkiego gatunku telwizyjnych programów "kultralnie
rozrywkowych". Poza tym cieszy się, że ten program promuje modę na
taniec towarzyski. Parę lat temu był nieco przerażony modą na "taniec"
techno, który faktycznie alienuje ludzi, a taniec towarzyski wymaga
otwarcia na drugiego człowieka i to chyba jest jego największa
wartość.
Jako dziecko tańczył trochę w Domu Kultury w Rypinie, ale niestety
było to tak dawno temu, że w zasadzie nic nie pamięta. Najgorsze, że
treningi do programu musiał łączyć z bardzo intensywnymi próbami w
teatrze do spektaklu "Sługa dwóch panów". Z tego powodu schudł aż 12
kg, a szkolenie do serialu "Oficer" prowadzone przez żołnierzy Legii
cudzoziemskiej dzisiaj wydają mu się bardzo umiarkowanym wysiłkiem.
|